Wprowadzenie do medytacji ignacjańskiej

Zapraszamy do pobrania każdej medytacji w formacie DOC (WORD):

1. Panie naucz nas się modlić
2. Ojcze nasz
3. któryś jest w niebie
4. Święć się imię Twoje
5. Przyjdź królestwo Twoje
6. Bądź wola Twoja
7. jako w niebie
8. tak i na ziemi
9. chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj
10. odpuść nam nasze winy
11. jako i my odpuszczamy naszym winowajcom
12. i nie wódź nas na pokuszenie
13. ale nas zbaw ode złego
14. Amen

 

MEDYTACJA CZTERNASTA

Modlitwa Pańska… – wprowadzenie do modlitwy – 25.09.2015

 

część 14 – Amen

 

Z KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

 

2856 „Kończąc modlitwę, mówisz: Amen, potwierdzając tym Amen, czyli <<Niech się tak stanie>>, całą treść modlitwy, jakiej nauczył nas Pan”.

 

 SŁOWO BOŻE DO MEDYTACJI Łk 1, 26-38

 

W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, ». Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca». Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?» Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego». Na to rzekła Maryja: «Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!» Wtedy odszedł od Niej anioł. 

 

MODLITWA PRZYGOTOWAWCZA: Prośmy, aby wszystkie nasze myśli, zamiary i czyny skierowane były do chwały Boskiego Majestatu.

OBRAZ DO MODLITWY: wyobraźmy sobie dom Maryi oraz moment Jej spotkania z Aniołem, który przekazuje Jej misję, jaką ma dla Niej Bóg.

PROŚBA O OWOC MODLITWY: Prośmy, abyśmy nauczyli się od Maryi otwartości na usłyszane Boże Słowo i na to, do czego Bóg nas wzywa, o odwagę powiedzenia Bogu „tak” w każdym aspekcie naszego życia.

PUNKTY POMOCNE W MODLITWIE:

  1. Zwiastowanie

 

Archanioł Gabriel przychodzi do Maryi, kiedy Ona w ciszy trwa na modlitwie. Tylko w ciszy człowiek jest gotowy, aby usłyszeć Boga, Jego głos, Jego wezwanie. W tajemnicy Zwiastowania Archanioł Gabriel przychodzi z propozycją, od której realizacji zależy zbawienie całego świata. Zastaje Maryję pełną ufności i gotową na przyjęcie Boga do swojego życia, gotową na to, aby wypełnić plan, który Bóg dla Niej przygotował. Pan Bóg i dla mnie ma wyjątkowy plan.

Czy wiem o tym? Czy jestem gotowy i zdolny do tego, aby go przyjąć? Co nie pozwala mi usłyszeć Boga w swoim sercu? Brak czasu modlitwy? Hałas wokół mnie? Koncentracja na codzienności?

 

  1. Przeszkody

 

Trwając w modlitewnej ciszy, przypomnij sobie wszystkie poprzednie medytacje. Jeśli robiłeś notatki, sięgnij do nich. Zobacz jeszcze raz wszystkie przeszkody, które odkryłeś podczas tych godzin rozważania Modlitwy Pańskiej, a które oddzielają Cię od Boga i ludzi. Oddaj to wszystko Bogu i poproś Go, aby przemienił, oczyścił, uzdrowił… Zajrzyj głęboko do swojego serca i zobacz, czy naprawdę pragniesz oddać Bogu wszystko? Czy jest w Tobie otwartość na przyjęcie i podjęcie Bożej woli? Czy masz świadomość, że i w Tobie przez Ducha Świętego rodzi się Jezus?

 

  1. Amen

 

Amen hebr: być stałym, być wiernym, być ufnym jest tradycyjnym zakończeniem modlitwy chrześcijańskiej. Wiara w Boga bowiem to postawa ufności i zawierzenia Bogu, oparta na poznaniu Boga, Jego zbawczych działań, Jego obietnic. Mówić Amen to uznać Boga za jedyny fundament i źródło życia, to odnalezienie sensu i celu, treści i spełnienia dla swojego życia, to również akceptacja siebie – swojej historii, swojego ograniczenia, swojej słabości – bo takiego akceptuje człowieka Bóg.

 

 

ROZMOWA KOŃCOWA: Powierz Panu Jezusowi wszystkie poruszenia serca, oddaj to wszystko, co odkryłeś na modlitwie, poproś o łaskę świadomego i radosnego pełnego miłości poddania się Bogu. Na zakończenie odmów powoli Ojcze nasz…

 

MEMENTO: Gdy przedmiot miłości jest nieskończony, zawsze w miłowaniu wzrastać i postępować można.

św. Ignacy Loyola

 

 

MEDYTACJA TRZYNASTA

Modlitwa Pańska… – wprowadzenie do modlitwy – 18.09.2015

 

część 13 – … ale nas zbaw ode złego.

 

 Z KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

2850 Ostatnia prośba do naszego Ojca jest również zawarta w modlitwie Jezusa: „Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od Złego” (J 17, 15). Dotyczy ona każdego z nas osobiście, ale zawsze właśnie „my” modlimy się w komunii z całym Kościołem i o wybawienie całej rodziny ludzkiej. Modlitwa Pańska ciągle otwiera nas na ekonomię zbawienia. Nasza współzależność w dramacie grzechu i śmierci staje się solidarnością w Ciele Chrystusa, w „komunii świętych”.

2851 Zło, o którym mówi ta prośba, nie jest jakąś abstrakcją, lecz oznacza osobę, Szatana, Złego, anioła, który sprzeciwił się Bogu. „Diabeł” (dia-bolos) jest tym, który „przeciwstawia się” zamysłowi Boga i Jego „dziełu zbawienia” wypełnionemu w Chrystusie.

2852 „Od początku był on zabójcą… kłamcą i ojcem kłamstwa” (J 8, 44), „Szatan zwodzący całą zamieszkałą ziemię” (Ap 12, 9). Właśnie przez niego grzech i śmierć weszły na świat, ale również po jego ostatecznej klęsce całe stworzenie będzie „uwolnione od grzechu i śmierci”. „Wiemy, że każdy, kto narodził się z Boga, nie grzeszy, lecz Narodzony z Boga strzeże go, a Zły go nie dotyka. Wiemy, że jesteśmy z Boga, cały zaś świat leży w mocy Złego” (1 J 5,18-19): Pan, który zgładził wasz grzech i przebaczył wasze winy, jest gotowy strzec i chronić was przed zakusami diabła, walczącego z wami, aby nieprzyjaciel – źródło wszelkich przewinień – nie zaskoczył was. Kto powierza się Bogu, nie obawia się Szatana. „Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?” (Rz 8, 31).

SŁOWO BOŻE DO MEDYTACJI – Syr 1, 11-20

 

Bojaźń Pańska to chwała i chluba, wesele i korona radosnego uniesienia. Bojaźń Pańska zadowala serca, daje wesele, radość i długie życie. Temu, kto się Pana boi, dobrze będzie na końcu, a w dniu swej śmierci będzie błogosławiony. Początkiem mądrości jest bojaźń Pana, i dla tych, którzy są [Mu] wierni, wraz z nimi została stworzona w łonie matki. Założyła u ludzi fundament wieczny, a u ich potomstwa znajdzie zaufanie. Pełnia mądrości to bać się Pana, który upoi ich owocami swoimi. Cały ich dom napełni pożądanymi dobrami, a spichlerze swymi płodami. Koroną mądrości – bojaźń Pańska, dająca pokój i czerstwe zdrowie. <A [Pan] ją przejrzał, policzył>. Wiedzę i poznanie rozumu jak deszcz wylał, i wywyższył chwałę tych, co ją posiadają. Korzeń mądrości to bać się Pana, a gałęzie jej – długie życie. 

 

MODLITWA PRZYGOTOWAWCZA: Prośmy, aby wszystkie nasze myśli, zamiary i czyny skierowane były do chwały Boskiego Majestatu.

PROŚBA O OWOC MODLITWY: Prośmy o łaskę poznania i prawdziwego zrozumienia, co jest fundamentem życia duchowego, o dar bojaźni Bożej.

PUNKTY POMOCNE W MODLITWIE:

  1. Bojaźń Boża

Bóg pragnie naszego zbawienia. Posłał swego Syna, aby stał się człowiekiem i doświadczył pełni człowieczeństwa. Bóg wie, że sami sobie w życiu nie damy rady. Jesteśmy nieustannie narażeni na pokusy i sami z siebie nie potrafimy ich pokonać – potrzebujemy darów Ducha Świętego. Słowo bojaźń kojarzy nam się najczęściej z lękiem, strachem, który pojawia się w obliczu jakiegoś zagrożenia. I w wielu sytuacjach realnego zagrożenia taka bojaźń jest nam potrzebna. Czasem też to uczucie lęku pojawia się wobec ludzi, zwłaszcza wobec tych, z którymi jesteśmy w relacji jakiejś zależności lub na których nam szczególnie zależy. Często w takich sytuacjach reagujemy ucieczką. Bóg jest tym, od którego zależy nasze życie, nasze szczęście, ale bojaźń Boża nie może polegać na lęku przed tym, który nas stworzył i ponad wszystko ukochał; nie może być ucieczką przed Nim – Dobrem, Prawdą, Miłością. Uciekać czy odwracać się mamy od tego, co nas od Boga oddala, co zagraża naszej z Nim relacji przyjaźni; uciekać musimy przed grzechem – zerwaniem więzi z Bogiem i śmiercią duchową. Bojaźń Boża zatem to postawa duchowa, która zabezpiecza w nas to, co najcenniejsze – życie w relacji przyjaźni z Bogiem.

Pomyśl, czego się boisz? Przed czym uciekasz? W czym widzisz zagrożenie dla siebie?

  1. Bojaźń Boża a Mądrość

Autor Mądrości Syracha bojaźń Bożą nazywa chlubą, weselem, korona, początkiem, pełnią, korzeniem mądrości. Spróbujmy w bogactwie tych określeń odnaleźć swoją sytuację – swój etap życia w relacji z Bogiem. Bojaźń Boża potrzebna jest bowiem na każdym etapie życia, jest wyrazem tego, jak bardzo zależy nam na zachowaniu naszej relacji z Panem, oznaką szacunku dla Stwórcy i miłości do Niego.

Jakie uczucia rodzą się w Tobie, kiedy myślisz o bojaźni Bożej – radość i wesele; pewność i nadzieja; miłość i oddanie; zaufanie i zawierzenie czy może lęk? Pomyśl, czy nie lekceważysz jakichś pokus, uważając, że jesteś już dostatecznie utwierdzony w życiu duchowym?

 

  1. Owoce bojaźni Bożej

 

Autor wylicza dalej liczne owoce bojaźni Bożej – błogosławieństwo, pokój, zdrowie, wiedza, długie życie… Wsłuchaj się w ten fragment i zobacz, jak Bóg zsyłając dar bojaźni Bożej, podtrzymuje Cię w relacji z Sobą, jak zabiega dla Ciebie o dobre życie, jak wywyższa człowieka, obdarowując go szczęściem i prowadząc do zbawienia, kiedy ten Mu się poddaje.

Czy dostrzegasz to, co Bóg dla Ciebie czyni? Czym jest dla Ciebie dar bojaźni Bożej?

 

ROZMOWA KOŃCOWA: Powierz Panu Bogu wszystkie poruszenia serca, poproś Ducha Świętego o dar wzrastania w bojaźni Bożej.

 

MEMENTO; Inne zaś rzeczy na obliczu ziemi są stworzone dla człowieka i aby mu pomagały do osiągnięcia celu, dla którego jest on stworzony. Z tego wynika, że człowiek ma korzystać z nich w całej tej mierze, w jakiej mu one pomagają do jego celu, a znów w całej tej mierze winien się od nich uwalniać, w jakiej mu są przeszkodą do tegoż celu. ĆD23

 

 

MEDYTACJA DWUNASTA

Modlitwa Pańska… – wprowadzenie do modlitwy – 11. 09. 2015

 

część 12 – … i nie wódź nas na pokuszenie…

 

Z KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

2847 Duch Święty pozwala nam rozróżniać między próbą, konieczną do wzrostu człowieka wewnętrznego ze względu na „wypróbowaną cnotę” (Rz 5, 3-5), a pokusą, która prowadzi do grzechu i śmierci. Musimy także rozróżniać między „być kuszonym” a „przyzwolić” na pokusę. Rozróżnienie to obnaża kłamstwo kuszenia; pozornie „ma owoce dobre… jest ono rozkoszą dla oczu” (Rdz 3, 6), ale w rzeczywistości tym owocem jest śmierć. Bóg nie ma zamiaru zmuszać do dobra, gdyż chce mieć do czynienia z istotami wolnymi…

2848 „Nie popaść w pokuszenie” zakłada decyzję serca: „Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje… Nikt nie może dwom panom służyć” (Mt 6, 21. 24). „Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy” (Ga 5, 25). W tym „przyzwoleniu” na Ducha Świętego Ojciec udziela nam sił.

 SŁOWO BOŻE DO MEDYTACJI – Łk 4, 1-13

Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu i przebywał w Duchu [Świętym] na pustyni czterdzieści dni, gdzie był kuszony przez diabła. Nic w owe dni nie jadł, a po ich upływie odczuł głód. Rzekł Mu wtedy diabeł: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby się stał chlebem». Odpowiedział mu Jezus: «Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek». Wówczas wyprowadził Go w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł diabeł do Niego: «Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je odstąpić, komu chcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje». Lecz Jezus mu odrzekł: «Napisane jest: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz».Zaprowadził Go też do Jerozolimy, postawił na narożniku świątyni i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół! Jest bowiem napisane: Aniołom swoim rozkaże o Tobie, żeby Cię strzegli, i na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień». Lecz Jezus mu odparł: «Powiedziano: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego». Gdy diabeł dokończył całego kuszenia, odstąpił od Niego aż do czasu. 

MODLITWA PRZYGOTOWAWCZA: Prośmy, aby wszystkie nasze myśli, zamiary i czyny skierowane były do chwały Boskiego Majestatu.

OBRAZ DO MODLITWY: Wyobraźmy sobie Jezusa przebywającego na pustyni – odczujmy Jego samotność, niedogodności – upał, palące słońce…

PROŚBA O OWOC MODLITWY: Prośmy o łaskę rozpoznawania pokus i siłę do ich pokonania, a także o dar duchowego rozeznania.

PUNKTY POMOCNE W MODLITWIE:

  1. Pustynia

Pustynia to przestrzeń samotności. Jezus po chrzcie w Jordanie udał się na pustynię, aby pogłębić relację z Ojcem – jest to dla Niego czas rekolekcji, czas modlitwy i postu; ale też czas próby. Na pustyni człowiek zostaje sam ze sobą i dlatego nikogo nie udaje, nie nakłada żadnych masek, nie zachowuje pozorów… – pustynia służy ujawnieniu prawdy, z którą człowiek musi się skonfrontować.

Każdemu z nas potrzeba w życiu pustyni – rekolekcji, które pozwolą nam zostać sam na sam z Panem Bogiem i samym sobą; które pozwolą nam skonfrontować nasze spojrzenie na świat i swoje życie ze spojrzeniem Boga. Czy korzystasz z czasu pustyni – rekolekcji? Jak przeżywasz ciszę i samotność? Czy w swojej codzienności szukasz ciszy i samotności z Bogiem?

 

  1. Kuszenie

Po 40 dniach postu Jezus odczuł głód – słabość ciała i właśnie wtedy przystąpił do Niego szatan. Św. Ignacy  w Ćwiczeniach Duchowych uczy nas, że szatan …krąży i bada ze wszech stron wszystkie nasze cnoty teologiczne, kardynalne i moralne, a w miejscu, gdzie znajdzie naszą największą słabość i brak zaopatrzenia ku zbawieniu wiecznemu, tam właśnie nas atakuje i stara się nas zdobyć.(ĆD327)

Każdy z nas odczuwa jakieś niedostatki – głody, każdy ma swoje słabe strony i w tym właśnie najbardziej jesteśmy narażenie na pokusy.

Pomyśl, czy znasz swoje słabe strony? Wiesz, gdzie najczęściej szatan cię atakuje? Może to być nasza słaba wola, nasze przywiązania, nałogi, przekonania… Jak próbujesz to kontrolować?

 

  1. Pokusa chleba

 

Pierwsza pokusa to chleb – zaspokojenie głodu. Chleb może być symbolem wszelkich zabezpieczeń, o jakie nieustannie w życiu się troszczymy. Czujemy się pewniejsi i bezpieczniej wtedy, kiedy posiadamy – żyjemy w dobrobycie. Czy to coś złego? Samo w sobie nie, ale niebezpieczne staje się, gdy chcemy ciągle więcej i więcej; kiedy zaczynamy patrzeć na drugiego człowieka przez pryzmat jego stanu posiadania – majątku, wpływów, znaczenia, wiedzy, sukcesu… W pierwszym rzędzie szatan kusi nas do chciwości – nie tylko rzeczy materialnych, ale również innych wartości. Mówimy także o chciwości intelektualnej, psychicznej, emocjonalnej, pseudoduchowej…

W jakich obszarach swojej osobowości jesteś najbardziej narażony na chciwość? Na czym najbardziej ci zależy? Co jest twoim bogactwem?

 

  1. Pokusa próżności i pychy

 

W drugiej kolejności szatan pokazuje Jezusowi całe piękno świata, obiecując władzę nad wszystkim w zamian za oddanie mu pokłonu, a tym samym wyrzeczenie się Boga. Także w naszym życiu doświadczamy pokusy, aby zapanować nad światem – wydaje nam się, że wszystko tylko od nas zależy. Sami stawiamy się w miejscu Boga lub ulegamy różnym bożkom tego świata. Naszymi bożkami stają się wartości same w sobie dobre, które jednak postawione na pierwszym miejscu – na miejscu Boga gubią nas. Może to być nasza praca, działania, stanowisko, prawo, opinia publiczna, nawet rodzina i przyjaciele, wspólnota… Wszystko, co stawiamy w centrum naszego życia staje się naszym bożkiem.

Co jest dla ciebie największym zagrożeniem? Co jest w centrum twojego życia? Pomyśl o tym, na czym najbardziej ci zależy i wyobraź sobie, że to straciłeś, że ci się nie udało… Co czujesz?

 

  1. Miecz Słowa Bożego

 

Kuszenie Jezusa jest obrazem duchowej walki, którą toczy każdy z nas. Areną tej walki są nasze wewnętrzne skłonności, które szatan podstępnie wykorzystuje w różnych sytuacjach – często pod pozorem dobra. Jezus – Syn Boży zgodził się być kuszonym, aby w pełni doświadczyć człowieczeństwa – ludzkiej słabości i ułomności. Zobaczmy, jak Jezus odpiera ataki szatana, posługując się Słowem Bożym. Na każdą z pokus odpowiada krótko, przywołując w mocy Ducha Świętego Boże Słowo. Nie wchodzi w dyskusje, nie zostawia przestrzeni do dyskusji, jak Ewa w Raju.

A ty? Jak toczysz swoją walkę? Czy prosisz Ducha Świętego o dar mądrości i rozeznania? Czy szukasz oparcia w Słowie Bożym, starasz się poznawać je coraz lepiej, otwierając się jednocześnie na Ducha Świętego?

 

ROZMOWA KOŃCOWA: Powierzmy Jezusowi nasze zmagania z pokusami, które nas dotykają. Prośmy o dar rozeznania i mądrości, abyśmy umieli oprzeć się pokusom i aby doświadczenie Bożej miłości towarzyszyło nam w codziennych zmaganiach. Zakończmy, odmawiając Ojcze nasz…

 

MEMENTO Niech każdy będzie przekonany, że o tyle postąpi we wszystkich rzeczach duchownych, o ile odejdzie od swej miłości własnej, od swej woli i od swoich korzyści.

św. Ignacy Loyola

 

MEDYTACJA JEDENASTA

Modlitwa Pańska… – wprowadzenie do modlitwy – 4.09.2015

 

część 11- … jako i my odpuszczamy naszym winowajcom…

 

Z KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

2842 Wyrażenie „jako” występuje niejednokrotnie w nauczaniu Jezusa: „Bądźcie wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski” (Mt 5, 48); „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (Łk 6, 36); „Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem” (J 13, 34). Zachowanie przykazania Pana nie może polegać tylko na zewnętrznym naśladowaniu Bożego wzoru. Chodzi o żywe i pochodzące „z głębi serca” uczestniczenie w świętości, miłosierdziu i miłości naszego Boga. „Mając życie od Ducha, do Ducha też się stosujmy” (Ga 5, 25). Tylko Duch, który jest „naszym Życiem”, może czynić „naszymi” te same dążenia, jakie były w Jezusie Chrystusie. Staje się możliwa jedność przebaczenia, gdy „przebaczamy sobie, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie” (Ef 4, 32).

2844 W modlitwie chrześcijańskiej posuwamy się aż do przebaczenia nieprzyjaciołom. Przemienia ona ucznia, upodabniając go do jego Nauczyciela. Przebaczenie jest szczytem modlitwy chrześcijańskiej; daru modlitwy nie przyjmie inne serce, jak tylko to, które jest zgodne z Boskim współczuciem. Przebaczenie świadczy również o tym, że w naszym świecie miłość jest silniejsza niż grzech. Dawni i współcześni męczennicy dają to świadectwo o Jezusie. Przebaczenie jest podstawowym warunkiem pojednania dzieci Bożych z ich Ojcem i wszystkich ludzi między sobą.

2845 (…) Bóg nie przyjmuje ofiary podzielonych braci. Poleca im odejść od ołtarza i pojednać się najpierw ze swoimi braćmi… Najwspanialszą ofiarą dla Boga jest nasz pokój, zgoda, jedność całego wiernego ludu w Ojcu, Synu i Duchu Świętym.

SŁOWO BOŻE DO MEDYTACJI  – J 8, 1-11

 

Jezus natomiast udał się na Górę Oliwną,  ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On usiadłszy nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co mówisz?» Mówili to wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus nachyliwszy się pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień». I powtórnie nachyliwszy się pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku. Wówczas Jezus podniósłszy się rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz!». 

 

MODLITWA PRZYGOTOWAWCZA: Prośmy, aby wszystkie nasze myśli, zamiary i czyny skierowane były do chwały Boskiego Majestatu.

OBRAZ DO MODLITWY: Wyobraźmy sobie, jak faryzeusze stawiają przed Jezusem kobietę grzeszną, spróbujmy usłyszeć, co i jak mówią; zobaczmy, jak się zachowują. Popatrzmy także na pełnego pokoju, cichego Jezusa, na Jego gesty, wsłuchaj się w Jego słowa.

 

PROŚBA O OWOC MODLITWY: Prosić o łaskę doświadczenia radości z przebaczającej miłości Jezusa i otwarcie na przebaczenie swoim braciom.

 

PUNKTY DO MEDYTACJI:

 

  1. …uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą pochwycono na cudzołóstwie.

Grzech kobiety był jawny, dziś powiedzielibyśmy publiczny. Faryzeusze wykorzystali jej grzech, aby wypróbować Jezusa, Jego wierność Prawu Mojżeszowemu. Jakże często widzimy podobne postawy w naszej rzeczywistości – stawiamy innych pod pręgierzem opinii publicznej, ujawniając ich słabości, błędy, niedociągnięcia dla własnego egoistycznego celu – zdobycia uznania, poparcia, „punktów wyborczych” czy choćby usprawiedliwienia swoich postaw. Jak Ty reagujesz na słabości innych? Jakie są wtedy Twoje myśli, słowa? Czy i w jakich sytuacjach zdarza Ci się mówić o słabościach innych? Co wtedy czujesz?

 

  1. «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień».

 

Każdy z nas jest grzesznikiem, ale jakże często nie dostrzegamy własnego grzechu, pomniejszamy go, usprawiedliwiamy się. Zapominamy, że grzech oddziela nas od Boga, nie pozwala doświadczać Jego miłości i żyć pełnią życia. Nasz grzech nie pozwala nam również kochać ludzi. Zobaczmy, że uznanie własnej grzeszności jest otwarciem drzwi dla miłości i miłosierdzia wobec drugiego człowieka. Czy potrafisz dostrzec swój grzech i przyznać się do niego? Do czego najtrudniej Ci się przyznać? Czy potrafisz sobie samemu przebaczyć własne błędy?

 

  1. «I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz!».

 

Dopiero teraz, kiedy wszyscy odeszli, Jezus podniósł się i spojrzał na kobietę. Kogo zobaczył? Pełne lęku, zagubione, zaszczute przez innych, sponiewierane Boże dziecko, jeszcze niedowierzające, że uniknęło śmierci. A co zobaczyła jawnogrzesznica w oczach Jezusa? Głęboką miłość, współczucie, miłosierdzie…, to wszystko, co pozwoliło jej narodzić się na nowo, aby zacząć nowe życie. I na nas Jezus tak patrzy, ilekroć stajemy przed Nim w sakramencie pokuty. Cieszy się z naszego powrotu i zawsze przebacza, nigdy nie potępia. Czym jest dla Ciebie spowiedź św.? Jak często korzystasz z tej łaski? Czy doświadczasz wtedy radości nowego życia? W jaki sposób? A czy potrafisz na innych patrzeć zawsze z miłością – taj jak Jezus? Czy potrafisz przebaczyć tym, którzy wobec Ciebie zawinili?

 

ROZMOWA KOŃCOWA: Podziękuj Bogu za Jego przebaczającą miłość, przeproś za wszystkie grzechy i niewierności. Porozmawiaj z Nim o tym, co Cię od Niego oddziela i poproś o łaskę patrzenia z miłością na drugiego człowieka.

MEMENTO Człowiek zły łatwo innych posądza o zło, podobnie jak ten, co ma zawroty głowy, myśli, że wszystko dokoła niego wiruje.

św. Ignacy Loyola

 

 

 

MEDYTACJA DZIESIĄTA

Modlitwa Pańska… – wprowadzenie do modlitwy – 28. 08. 2015

 

część 10 – … i odpuść nam nasze winy…

 

Z KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

2839 (…) Teraz, w tej nowej prośbie, na nowo przychodzimy do Niego jak syn marnotrawny i uznajemy się przed Nim za grzeszników, podobnie jak celnik. Nasza prośba zaczyna się od „wyznania”, w którym wyznajemy jednocześnie naszą nędzę i Jego miłosierdzie. Nasza nadzieja jest niezawodna, ponieważ w Jego Synu „mamy odkupienie – odpuszczenie grzechów” (Kol 1, 14; Ef 1, 7). Skuteczny i niewątpliwy znak Jego przebaczenia znajdujemy w sakramentach Kościoła.

2840 Powinno wzbudzać w nas przerażenie to, że strumień miłosierdzia nie może przeniknąć do naszego serca tak długo, jak długo nie przebaczyliśmy naszym winowajcom. Miłość, podobnie jak Ciało Chrystusa, jest niepodzielna: nie możemy miłować Boga, którego nie widzimy, jeśli nie miłujemy brata i siostry, których widzimy. Gdy odmawiamy przebaczenia naszym braciom i siostrom, nasze serce zamyka się, a jego zatwardziałość sprawia, że staje się ono niedostępne dla miłosiernej miłości Ojca; przez wyznanie grzechu nasze serce otwiera się na Jego łaskę.

2841 Ta prośba jest tak ważna, że tylko do niej powraca Pan i rozwija ją w Kazaniu na Górze. To główne wymaganie tajemnicy Przymierza jest niemożliwe do wypełnienia przez człowieka. Ale „dla Boga wszystko jest możliwe”.

SŁOWO BOŻE DO MEDYTACJI –  Łk 15, 11-32

Powiedział też: «Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: „Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada”. Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał Wtedy zastanowił się i rzekł: Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników. Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: „Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem”. Lecz ojciec rzekł do swoich sług: „Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi! Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się, ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się”. I zaczęli się bawić. Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to ma znaczyć. Ten mu rzekł: „Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego”. Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: „Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę”. Lecz on mu odpowiedział: „Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się”». 

MODLITWA PRZYGOTOWAWCZA: Prośmy, aby wszystkie nasze myśli, zamiary i czyny skierowane były do chwały Boskiego Majestatu.

OBRAZ DO MODLITWY: Wyobraźmy sobie Ojca czekającego na powrót syna, który opuścił dom dawno temu. Ojciec niecierpliwie go wygląda, już z daleka rozpoznaje, wybiega naprzeciw i otwiera swoje ramiona, aby przyjąć i przytulić swoje zbłąkane dziecko.

 

PROŚBA O OWOC MODLITWY: Prośmy o łaskę głębokiego spotkania z miłującym i miłosiernym Bogiem Ojcem.

 

PUNKTY POMOCNE W MODLITWIE:

  1. Podzielił więc majątek pomiędzy nich…

 

Młodszy syn pragnął samodzielności i wolności. Być może uważał, że ojciec go ogranicza, chce podporządkować sobie, nie pozwalając mu iść własną drogą. Może i w Twoim życiu były sytuacje, w których tak się czułeś/-aś. Może i Ty prosiłeś/-aś swego ojca, aby pozwolił Ci żyć tak, jak chcesz. Ojciec z przypowieści pozwala synowi odejść, przedtem jednak wyposaża go na drogę w część tego, co sam posiada. Pomyśl, w co Ty zostałeś (-aś) wyposażony (-a) na drogę – co zawdzięczasz swojemu ojcu? Jak ten „spadek” zaowocował w Twoim życiu? Co z nim zrobiłeś (-aś)? Jakie talenty otrzymałeś (-aś) od Ojca Niebieskiego?

 

  1. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go…

 

Życie dotkliwie poraniło młodszego syna. Kiedy upadł na dno, postanowił wrócić do Ojca. Zapewne odczuwał wstyd i lęk o to, jak zostanie przyjęty. Nie czuł się godnym miłości Ojca, pragnął zostać choćby jednym z Jego najemników. Tymczasem Ojciec niecierpliwie go wyglądał, z daleka poznał i zaraz wybiegł naprzeciw, otwierając szeroko ramiona. Pomyśl, co Ty czujesz, kiedy przez grzech oddalasz się od miłosiernego Ojca? Może, mimo że codziennie prosisz …odpuść nam nasze winy…  wstydzisz się powrócić, boisz się przyznać do grzechu czy słabości? A może trudno Ci uwierzyć, że Bóg wygląda Cię i czeka, bo choć pogubiony i poraniony, choć słaby i zniewolony słabością, wciąż jesteś Jego ukochanym dzieckiem? Porozmawiaj z Nim o tym… Daj się utulić Ojcu, rzuć się w Jego ramiona.

 

  1. Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie…

Starszy syn nigdy od Ojca nie odszedł, nie zaczął życia na własny rachunek, jak jego młodszy brat. Dlaczego? Może bał się Jego gniewu. Może brakowało mu odwagi, żeby być samodzielnym. Jego słowa świadczą jednak o tym, że nie czuł się wolny, ani godny miłości Ojca. Służył Mu z wewnętrznego przymusu, źle pojętego poczucia obowiązku, posłuszeństwa, które raczej było uległością niewolnika. Teraz ma pretensje do Ojca, nie potrafi się cieszyć powrotem brata. Ojciec rozumie jego żal i bunt, pierwszy wyciąga rękę, zapewnia o swojej bezwarunkowej miłości… A Ty? Czy masz odwagę żyć samodzielnie? Czy jesteś przy Ojcu z miłości, czy raczej z tradycji, przyzwyczajenia…?   A co Ciebie skłania do powrotów i pogłębiania relacji z Ojcem?

 

ROZMOWA KOŃCOWA: Podziękuj Bogu za Jego miłość, porozmawiaj z Nim jak z kochającym Ojcem o tym, co Cię boli i poproś o łaskę przylgnięcia do Niego.

 

MEMENTO: Bardzo często więcej kryje się niebezpieczeństw w niezważaniu na małe grzechy, niż na wielkie.

św. Ignacy Loyola

 

 

MEDYTACJA DZIEWIĄTA

Modlitwa Pańska… – wprowadzenie do modlitwy – 21. 08. 201

 

część 9 – … chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj…

 

 

Z KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

2828 „Daj nam„: słowa te wyrażają głęboką ufność dzieci, które oczekują wszystkiego od swego Ojca. „On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych” (Mt. 5, 45), On „daje pokarm w swym czasie” (Ps 104, 27). Jezus uczy nas tej prośby; w rzeczywistości wysławia ona Ojca, ponieważ uznaje, że jest On dobry ponad wszelką dobroć.

2829 „Daj nam” jest również wyrazem Przymierza; należymy do Ojca, a On należy do nas i jest dla nas. To „nam” wyraża również nasze uznanie Go za Ojca wszystkich ludzi i dlatego modlimy się za nich wszystkich, w poczuciu solidarności z ich potrzebami i cierpieniami.

2830 „Chleba naszego„. Ojciec, który daje nam życie, nie może nam nie dać pokarmu koniecznego do życia, „stosownych” dóbr materialnych i duchowych. W Kazaniu na Górze Jezus podkreśla tę synowską ufność współdziałającą z Opatrznością naszego Ojca. Nie zachęca nas do jakiejś bierności, lecz chce nas wyzwolić od wszelkich niepokojów i kłopotów. Takie jest synowskie zdanie się dzieci Bożych na Ojca: Tym, którzy szukają Królestwa i sprawiedliwości Bożej, przyrzeka On udzielić wszystkiego w nadmiarze. W rzeczywistości wszystko należy do Boga: temu, kto posiada Boga, nie brakuje niczego, jeśli sam należy do Boga.

2831 Obecność na świecie tych, którzy głodują z braku chleba, ukazuje jeszcze inny wymiar tej prośby. Dramat głodu w świecie wzywa chrześcijan modlących się w prawdzie do czynnej odpowiedzialności wobec braci, zarówno w postawie osobistej, jak i w ich poczuciu solidarności z całą rodziną ludzką.

SŁOWO BOŻE DO MEDYTACJI– Mt 6, 25-34  

 

Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichrzów, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one? Kto z was przy całej swej trosce może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia? A o odzienie czemu się zbytnio troszczycie? Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele na polu, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, małej wiary? Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? co będziemy pić? czym będziemy się przyodziewać? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy. 

 

MODLITWA PRZYGOTOWAWCZA: Prośmy, aby wszystkie nasze myśli, zamiary i czyny skierowane były do chwały Boskiego Majestatu.

OBRAZ DO MODLITWY: Wyobraźmy sobie piękny ogród pełen cudownie barwnych, różnorodnych kwiatów, zobaczmy ptaki latające na niebie, wsłuchajmy się w ich śpiew…

PROŚBA O OWOC MODLITWY: Prośmy o łaskę zawierzenia Bogu w pełni, o pokój serca, ufność w Bożą obecność i opiekę, o przymnożenie wiary.

PUNKTY POMOCNE W MODLITWIE:

  1. Nie troszczcie się zbytnio…

Pomyśl przez chwilę, co jest przedmiotem Twojej codziennej troski, Twojego zabiegania, na co poświęcasz najwięcej czasu, czemu chciałbyś zapobiec, czego się obawiasz… A na co brakuje Ci każdego dnia czasu, czego nie zdążyłeś zrobić, z kim się spotkać? Ile razy pomyślałeś czy powiedziałeś muszę ?

Zapewne to wszystko, o co tak bardzo się troszczysz, jest potrzebne, jest ważne. Na pewno Twoja troska jest znakiem miłości wobec bliskich, ale czy nie byłbyś bardziej szczęśliwy, gdybyś bardziej był – miał czas na zabawę, rozmowę, spotkanie z bliskimi… Czy zabiegając o sprawy doczesne, materialne, bytowe nie tracisz czegoś cenniejszego?

  1. Przypatrzcie się ptakom w powietrzu

Bóg dał życie wszelkiemu stworzeniu, dał życie także nam i On zdecyduje, kiedy to życie się zakończy. Nikt z nas przy całej trosce nie ma takiej władzy, aby w nieskończoność swoje życie przedłużać. Możemy tylko jak najlepiej wykorzystać ten czas, który jest nam dany – codziennie 24 godziny – 1440 minut – 86400 sekund po to, abyśmy byli szczęśliwi…

Popatrz na kwiaty, drzewa, ptaki i zobacz, jak Bóg się o nie troszczy, także przy Twojej pomocy, Twoim zaangażowaniu… Wierzysz, że i Ty jesteś przedmiotem takiej troski Boga? Że i do Ciebie posyła tych, którzy Cię wesprą, pomogą, kiedy będzie trzeba? Dostrzegasz Jego dary?

  1. Starajcie się naprzód o królestwoi o Jego sprawiedliwość

Współczesny człowiek zabiegając o to, by coraz więcej mieć, coraz dostatniej i wygodniej żyć zagubił się w pogoni za tym, co ulotne, przemijające, nieważne… Zagubił się kosztem wiary, modlitwy, kosztem wypełniania woli Boga, abyśmy troszczyli się przede wszystkim o Jego Królestwo – nieprzemijające, gwarantujące nam zbawienie i życie wieczne. Bóg zna nas najlepiej i wie, czego potrzebujemy.

Pomyśl, że jeśli czegoś nie udało Ci się zdobyć czy osiągnąć, to być może dlatego, że byłoby to dla Ciebie zagrożeniem w twoim życiu duchowym.

Jezus chce nam przywrócić zdrowe spojrzenie, aby to wszystko, co choć potrzebne, a nawet niezbędne, jednak nie przysłoniło nam Boga, bo tylko w Nim jest nasze życie.

Jaka jest Twoja troska o królestwo niebieskie – o miłość, uczciwość, szczerość, miłosierdzie, sprawiedliwość, przejrzystość w działaniu i relacjach? Co Tobie przesłania Boga?

 

  1. Dosyć ma dzień swojej biedy.

 

Nasze życie to tu i teraz. Koncentrując się na dalekosiężnych planach, obawiając się tego, co może się wydarzyć, zapominamy o teraźniejszości – nie potrafimy się nią cieszyć, często nawet zapominamy, że żaden dzień się nie powtórzy (Wisława Szymborska: Nic dwa razy). Życie przeszłością, rozpamiętywanie jej  prowadzi człowieka do frustracji, pielęgnowanie i rozpamiętywania zranień, żalów, pretensji, niezadowolenia – nikt z nas nie jest wolny od błędów i nikt nie może swojego życia poprawić. Życie przeszłością, na którą mamy niewielki wpływ, rodzi lęki o siebie, swoich bliskich, zdrowie, relacje, pracę… Nasze życie jest tylko w teraźniejszości i każda chwila jest ważna.

Czy umiem żyć teraźniejszością? Cieszyć się nią?

 

ROZMOWA KOŃCOWA: Powierzmy Panu Jezusowi wszystkie poruszenia serca, prośmy o wolność i dystans wobec dóbr tego świata, o zachowanie właściwej miary rzeczy. Zakończmy, odmawiając Ojcze nasz…

 

MEMENTO –Tak Bogu ufaj, jakby całe powodzenie spraw zależało tylko od Boga, a nie od ciebie; tak jednak dokładaj wszelkich starań, jakbyś ty sam miał to wszystko zdziałać, a Bóg nic zgoła.

św. Ignacy Loyola

 

 

 

MEDYTACJA ÓSMA

Modlitwa Pańska… – wprowadzenie do modlitwy – 14. 08. 2015

 

część 8 – … tak i na ziemi…

 

Z KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

2825 Jezus, „chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał” (Hbr 5, 8). O ileż bardziej zobowiązuje to nas, będących stworzeniami i grzesznikami, którzyśmy w Nim stali się przybranymi dziećmi. Prosimy naszego Ojca, by złączył naszą wolę z wolą Jego Syna, byśmy pełnili Jego wolę i wykonywali Jego zamysł zbawienia za życie świata. Sami jesteśmy całkowicie niezdolni do tego, ale zjednoczeni z Jezusem i dzięki mocy Jego Ducha Świętego możemy Mu poddać naszą wolę i zdecydować się na wybór tego, co zawsze wybierał Jego Syn: czynić to, co podoba się Ojcu: Rozważcie, jak Jezus Chrystus uczy nas pokory, wskazując nam, że nasze cnoty nie zależą jedynie od naszego wysiłku, ale od łaski Bożej. Każdemu wiernemu, który modli się, nakazuje, by czynił to, ogarniając całą ziemię. Nie mówi przecież: „Bądź wola Twoja” we Mnie lub w was, lecz „na całej ziemi”, by został z niej usunięty wszelki grzech, a zakrólowała prawda, by zostały zniszczone wady, a rozkwitły cnoty, i by ziemia nie różniła się już od nieba.

2826 Dzięki modlitwie jesteśmy w stanie „rozpoznać, jaka jest wola Boża” (Rz 12, 2; Ef 5, 17), i osiągnąć „wytrwałość” do jej wypełniania (Hbr 10, 36). Jezus poucza nas, że do Królestwa niebieskiego nie wchodzi się przez wielomówstwo, lecz „spełniając wolę… Ojca, który jest w niebie” (Mt 7, 21).

2827 „Bóg wysłuchuje każdego, kto… pełni Jego wolę” (J 9, 31). Taka jest moc modlitwy Kościoła w imię jego Pana, zwłaszcza w Eucharystii. Kościół jest komunią wstawiennictwa razem z Najświętszą Matką Boga i wszystkimi świętymi, w których „upodobał” sobie Pan, by pragnęli tylko Jego woli:

SŁOWO BOŻE DO MEDYTACJI - Łk 10, 30-37
Jezus nawiązując do tego, rzekł: «Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął. Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: „Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał”.  Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?»  On odpowiedział: «Ten, który mu okazał miłosierdzie». Jezus mu rzekł: «Idź, i ty czyń podobnie!» 

 

MODLITWA PRZYGOTOWAWCZA: Prośmy, aby wszystkie nasze myśli, zamiary i czyny skierowane były do chwały Boskiego Majestatu.

OBRAZ DO MODLITWY: Wyobraźmy sobie człowieka pobitego przez zbójców i leżącego przy drodze i siebie przechodzących obok – zauważmy nasze myśli, reakcje…

PROŚBA O OWOC MODLITWY: Prośmy o łaskę wzrastania w miłości współczującej i miłosiernej.

PUNKTY POMOCNE W MODLITWIE:

  1. …abyście się wzajemnie miłowali…

Królestwo Boże jest królestwem miłości. Jezus wskazuje swoim uczniom najważniejsze przykazania – pierwsze dotyczy miłości Boga, drugie miłości drugiego człowieka – Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali. (J 13,34-35). Wolą Ojca jest, abyśmy się wzajemnie miłowali i w ren sposób budowali Jego królestwo na ziemi. Pomyśl przez chwilę, jak rozumiesz, przyjmujesz i realizujesz to przykazanie w swoim życiu.

  1. zobaczył go i minął…

Kapłan i lewita przeszli obok cierpiącego człowieka obojętnie, jakby go w ogóle nie zauważyli, a przecież to oni właśnie jako słudzy świątyni zdawałoby się byli najbliżej Boga. Dlaczego zatem okazali taką obojętność? Zapewne usprawiedliwiali się tym, że dotknięcie rannego, kontakt z jego ranami ich uczyniłby nieczystymi i aby móc podjąć swoje obowiązki w świątyni, musieliby odbyć czas rytualnego oczyszczenia – w ten sposób przepisy prawa wzięły górę nad miłością. Niewolnicza wierność przepisom uczyniła ich niewrażliwymi na ludzki los, na krzywdę pojedynczego człowieka. Czy nie jest podobnie i w naszej rzeczywistości – słyszymy czasem w telewizji historie ludzkich dramatów i braku reakcji urzędników? A w naszym życiu osobistym, pracy zawodowej? Czy nie mamy skłonności do usprawiedliwiania swojego braku reakcji, do zasłaniania się przepisami?

  1. wzruszył się głęboko…

Tym, który wzruszył się głęboko losem rannego, był Samarytanin. W rannym zobaczył przede wszystkim cierpiącego człowieka i w obliczu tego wszystko inne, zwłaszcza wrogość między Izraelitami i Samarytanami przestała się dla niego liczyć. Miłosierdzie i miłość okazały się lekarstwem na wszelką wrogość. Samarytanin troskliwie i hojnie zaopiekował się nieszczęśnikiem. A jaka byłaby moja postawa w podobnej sytuacji? Czy ja nie dzielę ludzi na dobrych i złych, przyjaciół i wrogów, pomagając tylko tym, z którymi jestem w dobrych relacjach? Czy mam świadomość, że tylko dobrem i miłością mogę zmienić otaczającą mnie rzeczywistość na lepszą?

  1. Idź, i ty czyń podobnie!

Każdy z nas jest wezwany do miłości i miłosierdzia, wszyscy bowiem jesteśmy członkami mistycznego ciała Chrystusa (por. Rz 12,5) i  jako członkowie jednego ciała powołani jesteśmy, aby wzajemnie sobie służyć – każdy tym, co sam posiada. Trzeba nam zatem odkryć własną drogę miłości bliźniego, własną formę pomocy na miarę naszych uzdolnień, talentów, umiejętności – na miarę bogactwa, którym zostaliśmy w Chrystusie obdarowani. Jak mogę najlepiej służyć bliźniemu, wspólnocie parafialnej…? Jakie moje talenty i umiejętności ppowinienem lepiej wykorzystać, aby budować cywilizację miłości?

ROZMOWA KOŃCOWA:

 Prośmy Pana Jezusa, aby uzdolnił nas do bezinteresownej i hojnej miłości, aby pozwolił odkryć nam drogę pomocy bliźniemu. Zakończmy, odmawiając Ojcze nasz…

 MEMENTO – Miłość winno się zakładać więcej na czynach niż na słowach. ĆD 230 Miłość polega na obopólnym udzielaniu sobie, a mianowicie na tym, aby miłujący dawał i udzielał umiłowanemu tego, co sam posiada… ĆD 231

 

 

MEDYTACJA SIÓDMA

Modlitwa Pańska… – wprowadzenie do modlitwy – 7. 08. 2015

 część 7 – … jako w niebie…

 

Z KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

 

326 Wyrażenie „niebo i ziemia” w Piśmie świętym oznacza to wszystko, co istnieje – całe stworzenie. Wskazuje również na więź, jaka wewnątrz stworzenia równocześnie jednoczy i rozdziela niebo i ziemię: „Ziemia” jest światem ludzi , „niebo” lub „niebiosa” mogą oznaczać firmament, ale także własne „miejsce” Boga: „Ojca naszego, który jest w niebie” (Mt 5,16) a więc także „niebo”, którym jest chwała eschatologiczna. Słowo „niebo” wskazuje w końcu „miejsce” stworzeń duchowych – aniołów – które otaczają Boga.

 

328 Istnienie istot duchowych, niecielesnych, które Pismo święte nazywa zazwyczaj aniołami, jest prawdą wiary. Świadectwo Pisma świętego jest tak oczywiste, jak jednomyślność Tradycji.

 

331 Chrystus stanowi centrum świata anielskiego. Aniołowie należą do Niego: „Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim…” (Mt 25, 31). Należą do Niego, ponieważ zostali stworzeni przez Niego i dla Niego: „Bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone” (Kol 1, 16).

 

SŁOWO BOŻE DO MEDYTACJI – Dn 7, 9 – 14

 

Patrzałem, aż postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce. Szata Jego była biała jak śnieg, 
a włosy Jego głowy jakby z czystej wełny. Tron Jego był z ognistych płomieni, jego koła – płonący ogień. Strumień ognia się rozlewał i wypływał od Niego. Tysiąc tysięcy służyło Mu, a dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy stało przed Nim. Sąd zasiadł i otwarto księgi. Z powodu gwaru wielkich słów, jakie wypowiadał róg, patrzałem, aż zabito bestię; ciało jej uległo zniszczeniu i wydano je na spalenie. Także innym bestiom odebrano władzę, ale ustalono okres trwania ich życia co do czasu i godziny. Patrzałem w nocnych widzeniach: a oto na obłokach nieba przybywa jakby Syn Człowieczy. Podchodzi do Przedwiecznego i wprowadzają Go przed Niego. Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie. 

 

MODLITWA PRZYGOTOWAWCZA: Prośmy, aby wszystkie nasze myśli, zamiary i czyny skierowane były do chwały Boskiego Majestatu.

OBRAZ DO MODLITWY: Wyobraźmy sobie jakiegoś wybranego przez Boga wielkiego króla, któremu cześć oddają wszyscy władcy. Popatrzmy, jak król zwraca się do poddanych, jak wzywa, aby pójść za nim, aby doświadczyć szczęścia w jego królestwie.

PROŚBA O OWOC MODLITWY: Prośmy o łaskę głębokiego pragnienia pójścia za Jezusem – naśladowania Go, służenia Mu, doświadczania Jego obecności i przyjęcia zbawienia.

PUNKTY POMOCNE W MODLITWIE:

  1. Sąd zasiadł i otwarto księgi.

Nasze życie doczesne ma swój początek i koniec. Czy tego chcemy, czy nie, nadejdzie dzień, w którym staniemy przed tronem Przedwiecznego na Sądzie Ostatecznym. Wczytując się w słowa proroctwa Daniela, spróbuj wyobrazić sobie ten moment i pomyśl, z czym stajesz już dziś przed Panem i Stwórcą? Jakie było Twoje dotychczasowe życie, Twoja wiara, ufność, miłość? Co uczyniłeś dla Jezusa w tych najmniejszych? (por. Mt 25,40.45 – 46 – A Król im odpowie: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. (…)”Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili”. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego».

  1. …służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki…

Abyśmy mogli być zbawieni, osiągnąć Królestwo Niebieskie i zostać przyłączeni do chwały Przedwiecznego, Ojciec posłał swego Syna. Przez tajemnicę Wcielenia Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek w Nim został odkupiony i zbawiony. Wyobraź sobie te wszystkie miejsca na ziemi, w których głoszone jest Słowo Boże – Dobra Nowina o zbawieniu. Popatrz na tych, którzy przez wieki służyli budowaniu Królestwa – świętych, apostołów, kapłanów, zakonników i rzesze świeckich; popatrz na tych świętych męczenników, którzy są dla nas świadectwem także dzisiaj, pomyśl o prześladowanych chrześcijanach. A jak Ty w swojej codzienności służysz Jezusowi? Co robisz dla budowania Jego Królestwa?

  1. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem,które nie przeminie,a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie. 

 

W nasze życie wiary wpisane jest zwątpienie. Szatan chce nas odciągnąć od Boga i wzbudzić w naszym sercu wątpliwości. W ten sposób udało mu się zwieść pierwszych rodziców. Zadając Ewie pytanie „Czy to prawda, że…” (por. Rdz 3,1-5), wzbudził zwątpienie w bezgraniczną, bezinteresowną i hojną miłość Boga do człowieka. Konsekwencją tego zwątpienia był grzech pierworodny i wygnanie z raju. Odtąd życie człowieka naznaczone jest trudnościami, pracą, zabieganiem o codzienność…. I w tym zabieganiu zapominamy często, że Bóg jest, czuwa, troszczy się o nas – żyjemy tak, jakby nasze życie, pomyślność, bezpieczeństwo zależne było tylko od naszych starań, pracy, zabiegów; przestajemy dostrzegać, że wszystko jest łaską, a potem, kiedy nie dajemy rady, rodzą się zwątpienia w Bożą miłość.

Jakie jest Twoje zawierzenie Bogu? Jak przeżywasz trudności – uważasz, że musisz sam sobie poradzić czy powierzasz się Panu? Czy w obliczu trudności wierzysz i ufasz, że Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie. 

 

ROZMOWA KOŃCOWA: Powierz Panu wszystkie poruszenia serca, poproś o przymnożenie wiary i ufności, o pragnienie zjednoczenia z Chrystusem szczególnie w sytuacjach trudnych. Zakończ, odmawiając Ojcze nasz…

 

MEMENTO: Rozważyć, kim jest Bóg, przeciw któremu zgrzeszyłem. Rozważyć przymioty jego Boskie i porównać z tym, co jest im przeciwne we mnie: Jego mądrość z moją niewiedzą; Jego wszechmoc z moją słabością; Jego sprawiedliwość z moją niegodziwością; Jego dobroć z moją złością.

św. Ignacy Loyola ĆD 59

 

 

MEDYTACJA  SZÓSTA

Modlitwa Pańska… – wprowadzenie do modlitwy – 31. 07. 2015

 

część 6 – … bądź wola Twoja…

 

Z KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

2822 Wolą naszego Ojca jest, „by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2, 4). „On jest cierpliwy… chce bowiem wszystkich doprowadzić do nawrócenia” (2 P 3, 9). Jego przykazaniem, streszczającym wszystkie inne i wyrażającym całą Jego wolę, jest, „abyśmy się wzajemnie miłowali, jak On nas umiłował” (J 13, 34).

2824 W Chrystusie, dzięki Jego ludzkiej woli, wola Ojca została wypełniona w sposób doskonały i raz na zawsze. Przychodząc na ten świat, Jezus powiedział: „Oto idę… abym spełniał wolę Twoją, Boże” (Hbr 10, 7; Ps 40, 7). Tylko Jezus może powiedzieć: „Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba” (J 8, 29). W modlitwie swej agonii godzi się całkowicie na tę wolę: „Nie moja, lecz Twoja niech się stanie” (Łk 22, 42). Właśnie dlatego Jezus „wydał samego siebie za nasze grzechy zgodnie z wolą Boga” (Ga 1, 4). „Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa” (Hbr 10, 10).

SŁOWO BOŻE DO MEDYTACJI – – Iz 48, 17-19

 

Tak mówi Pan, twój Odkupiciel, Święty Izraela: «Jam jest Pan, twój Bóg, pouczający cię o tym, co pożyteczne, kierujący tobą na drodze, którą kroczysz. O gdybyś zważał na me przykazania, stałby się twój pokój jak rzeka, a sprawiedliwość twoja jak morskie fale. Twoje potomstwo byłoby jak piasek, jak jego ziarnka twoje latorośle.  Nigdy by nie usunięto ani wymazano twego imienia sprzed mego oblicza! 

 

MODLITWA PRZYGOTOWAWCZA: Prośmy, aby wszystkie nasze myśli, zamiary i czyny skierowane były do chwały Boskiego Majestatu.

OBRAZ DO MODLITWY: Wyobraźmy sobie miejsce, w którym czułeś się naprawdę spokojny, radosny, szczęśliwy…

PROŚBA O OWOC MODLITWY: Prośmy o łaskę wdzięczności Bogu i przymnożenie wiary, nadziei i miłości.

PUNKTY POMOCNE W MODLITWIE:

  1. Wolą naszego Ojca jest, „by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2, 4).

Bóg pragnie przede wszystkim naszego szczęścia – tego, abyśmy powrócili do Niego i cieszyli się pełnią relacji z Nim. Tymczasem człowiek, mimo że codziennie powtarza słowa Bądź wola Twoja, często od Boga się odwraca, ucieka od Niego. Pomyśl, jak Ty rozumiesz te słowa – co czujesz? Czy dają Ci one radość i pokój serca? Czy może budzą lęk?

  1. Jam jest Pan, twój Bóg, pouczający cię o tym, co pożyteczne,kierujący tobą na drodze, którą kroczysz…

Bóg w swojej trosce o zbawienie człowieka nieustannie czuwa. Przez wieki posyłał ludowi proroków, dał ludziom Dekalog, posłał na świat Jezusa i wydał Go dla naszego zbawienia. Czy kiedykolwiek pomyślałeś o tym, jak bardzo Bóg troszczy się o Ciebie? Jak jesteś dla Niego ważny? Twoje uczucia mogą Ci podpowiedzieć, jaki obraz Boga nosisz w swoim sercu. Czy Bóg jest dla Ciebie naprawdę miłosiernym Ojcem, który pragnie Twojego szczęścia, czy raczej surowym sędzią, który osądza Twoje życie? Jak patrzysz na Przykazania Boże – zbiór zakazów? Czy wskazówki do dobrego życia?

  1. O gdybyś zważał na me przykazania,stałby się twój pokój jak rzeka…

Słowa z Księgi Izajasza zawierają obietnicę Boga i warunek do ich spełnienia. Przestrzeganie Bożych Przykazań jest gwarantem naszej pomyślności, naszej radości, naszego szczęścia. Nie dlatego, że kiedy je przekraczamy, Bóg odwraca się od nas i zsyła karę, ale dlatego, że to my odwracamy się od Niego i przestajemy widzieć i doceniać to, co daje prawdziwe szczęście, prawdziwą pomyślność, prawdziwą głęboką radość.  Bóg zawsze na nas czeka, zawsze przebacza. Jak mówi papież Franciszek Bóg nigdy nie zmęczy się przebaczaniem człowiekowi, to nas męczy zwracanie się do Niego z prośbą o przebaczenie. Przypomnij sobie sytuacje, w których przekroczyłeś Boże Przykazania? Co wtedy czułeś? Czego pragnąłeś? Jak często korzystasz z sakramentu pojednania? Czym on jest dla Ciebie?

ROZMOWA KOŃCOWA: Podziękuj Bogu za dar zbawienia. Przeproś Go za swoje niewierności, za swoje odejścia, poproś o przymnożenie wiary, nadziei i miłości, o łaskę wzrastania w ufności i zawierzeniu Jego miłości i miłosierdziu.

 

MEMENTO:

 

W każdym dobrym wyborze, jeżeli chodzi o nas samych, oko naszej intencji winno być proste [por. Mt 6, 22 i Łk 11, 34], wpatrzone jedynie w cel, dla którego jestem stworzony, a mianowicie dla chwały Boga, Pana naszego, i dla zbawienia mej duszy. I dlatego cokolwiek wybieram, powinno być pomocne do tego celu, dla którego jestem stworzony. ĆD 169

 

 

MEDYTACJA PIĄTA

Modlitwa Pańska… – wprowadzenie do modlitwy – 24. 07. 2015

 

część 5. …przyjdź Królestwo Twoje…

 

Z KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

2816 (…) Królestwo Boże jest już obecne. Przybliżyło się w Słowie Wcielonym, jest głoszone w całej Ewangelii, przyszło w Śmierci i Zmartwychwstaniu Chrystusa. Od Ostatniej Wieczerzy Królestwo Boże przychodzi w Eucharystii: jest pośród nas. (…) Królestwo Boże może oznaczać samego Chrystusa; (…) Jak jest On naszym Zmartwychwstaniem, ponieważ w Nim wszyscy zmartwychwstajemy, tak może On być również Królestwem Bożym, bo w Nim będziemy królować.

2818 W Modlitwie Pańskiej chodzi przede wszystkim o ostateczne przyjście Królestwa Bożego w chwili powrotu Chrystusa. To pragnienie nie oddala jednak Kościoła od jego posłania na tym świecie, ale raczej go w nie angażuje. Od Pięćdziesiątnicy przyjście Królestwa jest dziełem Ducha Pana, „który dalej prowadzi swoje dzieło na świecie i dopełnia wszelkiego uświęcenia”.

2819 „Królestwo Boże. . . to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym” (Rz 14,17). Czasy ostateczne, w jakich żyjemy, są czasami wylania Ducha Świętego. Od tej chwili rozpoczęła się decydująca walka między „ciałem” a Duchem: Jedynie czyste serce może z całą pewnością powiedzieć: „Przyjdź Królestwo Twoje”.

2820 Rozeznając według Ducha, chrześcijanie powinni dostrzegać różnicę między wzrostem Królestwa Bożego a rozwojem kultury i społeczeństwa, do jakiego się przyczyniają. To rozróżnienie nie jest rozdzieleniem. Powołanie człowieka do życia wiecznego nie przekreśla jego obowiązku wykorzystania wszystkich sił i środków otrzymanych od Stwórcy, ale pobudza go, aby w tym świecie służyć sprawiedliwości i pokojowi.

 SŁOWO BOŻE DO MEDYTACJI  – Mt 5, 1-12

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami: «Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.  Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami. 

 

MODLITWA PRZYGOTOWAWCZA: Prośmy, aby wszystkie nasze myśli, zamiary i czyny skierowane były do chwały Boskiego Majestatu.

OBRAZ DO MODLITWY: Wyobraźmy sobie siebie wśród słuchających Chrystusa. Spróbujmy usłyszeć Jego głos i wsłuchajmy się Jego słowa skierowane do każdego z nas. Odczujmy pragnienie pójścia za tym, co głosi, pragnienie naśladowania Go.

PROŚBA O OWOC MODLITWY: Prośmy o łaskę pragnienia naśladowania Jezusa i współpracy z Nim w misji budowania Królestwa Bożego na ziemi; o łaskę poznania naszych słabości.

PUNKTY POMOCNE W MODLITWIE:

  1. Królestwo Boże jest już obecne.

Królestwo Boże jest w nas i pośród nas. Przez chrzest święty zostaliśmy przyłączeni do Królestwa Bożego i wszczepieni w Chrystusa, który posyła nam Ducha Świętego, abyśmy napełnieni Jego mocą mogli współuczestniczyć w Jego misji. Ale prawdziwie budują Królestwo Boże tylko naśladowcy Chrystusa. Co dla Ciebie znaczy naśladować Chrystusa? Jakie uczucia rodzą się w Twoim sercu, kiedy myślisz o naśladowaniu Jezusa w Jego stylu życia, stosunku do ludzi, Jego pokorze, ubóstwie, ogołoceniu – radość i pokój? Czy może lęk, obawa…?

  1. nauczał ich tymi słowami..

W Katechizmie czytamy, że Błogosławieństwa są odpowiedzią na naturalne pragnienie szczęścia.(…) Bóg wszczepił je w serce człowieka, by przyciągnąć je do siebie, ponieważ tylko On może je zaspokoić. (KKK 1718) Szczęście, które obiecuje Jezus w błogosławieństwach nie jest jednak ani łatwe, ani tanie, ani szybkie. Wymaga zaparcia się siebie i stanięcia w opozycji do tego, co głosi świat. Ale tylko ludzie żyjący błogosławieństwami budują to, co jest znakiem Królestwa Bożego – pokój, radość, sprawiedliwość, miłosierdzie, miłość… Wsłuchaj się w swoje serce i pomyśl, jakie jest Twoje pragnienie szczęścia. W czym upatrujesz szczęścia? Do czego kierują Cię Twoje pragnienia – do Jezusa czy raczej do świata?

  1. Błogosławieni.
  2. Stanisław Biel SJ w książce Ludzie błogosławieństw pisze o tym, że w Sanktuarium Błogosławieństw w Ziemi Świętej znajduje się mozaikowa posadzka obrazująca cnoty Boskie i kardynalne. Każdemu błogosławieństwu przypisana jest jedna z cnót.
  3. Męstwo – znoszenie ubóstwa wymaga męstwa.
  4. Wdzięczność – tylko wdzięcznego zasmuci zło i niewierność Bogu.
  5. Wiara – połączona z ufnością jest fundamentem cichości.
  6. Umiarkowanie – pozwoli ze wszystkiego stworzenia korzystać o tyle, o ile.
  7. Roztropność – pozwala właściwie rozeznać cel i środki i czynić prawdziwe miłosierdzie.
  8. Miłość – tylko czystym sercem naprawdę umiemy kochać.
  9. Nadzieja – pozwala zachować pokój w każdej sytuacji.
  10. Sprawiedliwość – wymaga walki i cierpienia.

Ze złotej kopuły bazyliki na posadzkę spływają promienie światła – symbol Bożej łaski. Autor tego projektu uświadamia nam w ten sposób, że szczęście człowieka zaczyna się tu na ziemi przez życie w duchu błogosławieństw, ale też przez trud i duchową walkę, które przyniosą błogosławione owoce tylko dzięki łasce Bożej. Której z cnót brakuje mi najbardziej? O którą dzisiaj szczególnie chcę prosić?

 

  1. Błogosławieństwa odsłaniają obraz Boga.

 

Błogosławieństwa to nie tylko obraz idealnego ucznia Chrystusa. W rzeczywistości odsłaniają nam samego Boga Ojca. O. Klemens Stock SJ pisze: Gdy chodzi o błogosławieństwa, musimy przede wszystkim uważnie słuchać tego, co mówią o samym Bogu i jego stosunku do ludzi. Orędzie Jezusa – w swej najgłębszej istocie jest nauką o Bogu, naszym Ojcu, który w komunii z sobą udziela błogosławieństwa. Jezus w błogosławieństwach głosi nam Ojca.

Jezus w błogosławieństwach także objawia siebie – On –  jak mówił w 2000 roku w Ziemi Świętej Jan Paweł II  – żyje nimi (błogosławieństwami) i sam jest błogosławieństwami. Patrząc na Niego zrozumiecie, co znaczy być ubogim duchem, cichym, miłosiernym…

Spróbujmy wpatrzeć się w historię zbawienia, w historię swojego życia i dostrzec działanie Boga – logikę błogosławieństw.

 

ROZMOWA KOŃCOWA: Powierzmy Bogu poruszenia naszego serca, poprośmy o pragnienie życia błogosławieństwami i o to, abyśmy stawali się apostołami Jezusa. Zakończmy Ojcze nasz.

 

MEMENTO Rozważyć, jak Pan całego świata wybiera tak wiele osób – Apostołów, Uczniów itd. i rozsyła ich po całym świecie, rozsiewając [przez nich] swoją świętą naukę wśród ludzi wszystkich stanów i wszystkich pozycji społecznych. ĆD 145

 

 

MEDYTACJA CZWARTA

Modlitwa Pańska… – wprowadzenie do modlitwy – 17. 07. 2015

 

część 4 –  …święć się imię Twoje…  

 

Z KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

 

2807 Pojęcie „święcić się” należy tutaj rozumieć nie tyle w sensie przyczynowym (Bóg sam uświęca, czyni świętym), ale przede wszystkim w znaczeniu wartościującym: uznać za świętego, traktować w sposób święty. Dlatego więc w adoracji wezwanie to często jest rozumiane jako uwielbienie i dziękczynienie. Jezus jednak nauczył nas tej prośby w formie wyrażającej życzenie; jest to prośba, pragnienie i oczekiwanie, w które zaangażowani są Bóg i człowiek. Od pierwszej prośby skierowanej do naszego Ojca jesteśmy zanurzeni w wewnętrzne misterium Jego Boskości i w wydarzenie zbawienia naszego człowieczeństwa. Prośba o to, by święciło się Jego imię, włącza nas w urzeczywistnienie podjętego przez Boga „zamysłu życzliwości”, abyśmy „byli święci i nieskalani przed Jego obliczem”.

 

2808 W decydujących chwilach swojej ekonomii Bóg objawia swoje imię, ale objawia je, wypełniając swoje dzieło. To dzieło urzeczywistnia się jednak dla nas i w nas tylko wtedy, gdy Jego imię jest uświęcane przez nas i w nas.

 

2813 W wodzie chrztu zostaliśmy „obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana Jezusa Chrystusa i przez Ducha naszego Boga” (1 Kor 6, 11). W całym naszym życiu Ojciec „powołuje nas do świętości” (1 Tes 4, 7), a ponieważ „przez Niego jesteśmy w Chrystusie Jezusie… który stał się dla nas uświęceniem” (1 Kor l, 30), chodzi więc o Jego chwałę i o nasze życie, by Jego imię święciło się w nas i przez nas. Na tym więc polega przynaglający charakter naszej pierwszej prośby.

 

SŁOWO BOŻE DO MEDYTACJI  – Ps 148

 

Alleluja. Chwalcie Pana z niebios, chwalcie Go na wysokościach! Chwalcie Go, wszyscy Jego aniołowie, chwalcie Go, wszystkie Jego zastępy! Chwalcie Go, słońce i księżycu, chwalcie Go, wszystkie gwiazdy świecące. Chwalcie Go, nieba najwyższe i wody, co są ponad niebem: niech imię Pana wychwalają, On bowiem nakazał i zostały stworzone, utwierdził je na zawsze, na wieki; nadał im prawo, które nie przeminie. Chwalcie Pana z ziemi, potwory i wszystkie morskie głębiny, ogniu i gradzie, śniegu i mgło, gwałtowny huraganie, co pełnisz Jego słowo, góry i wszelkie pagórki, drzewa rodzące owoc i wszystkie cedry, dzikie zwierzęta i bydło wszelakie,to, co się roi na ziemi, i ptactwo skrzydlate, królowie ziemscy i wszystkie narody, władcy i wszyscy sędziowie na ziemi, młodzieńcy, a także dziewice, starcy wraz z młodzieżą niech imię Pana wychwalają, bo tylko Jego imię jest wzniosłe, majestat Jego góruje nad ziemią i niebem i pomnaża moc swojego ludu. Pieśń pochwalna dla wszystkich Jego świętych, synów Izraela – ludu, który Mu jest bliski. Alleluja. 

 

MODLITWA PRZYGOTOWAWCZA: Prośmy, aby wszystkie nasze myśli, zamiary i czyny skierowane były do chwały Boskiego Majestatu.

PROŚBA O OWOC MODLITWY: Prośmy o łaskę pełnego wdzięczności dostrzegania Bożych darów w codzienności i wolności w uwielbieniu.

PUNKTY POMOCNE W MODLITWIE:

  1. Uwielbienie i dziękczynienie

Dostrzegając bogactwo stworzenia, hojność Bożych darów dla nas, otwieramy nasze serca na uwielbienie Boga i Stwórcy. Ta postawa rodzi w nas wdzięczność i pokorę – widzimy, jak sami jesteśmy słabi i ile otrzymaliśmy. Ale ta świadomość nas nie przygnębia, a wręcz przeciwnie rodzi radość serca, ufność i zawierzenie.

Jakie jest Twoje uwielbienie Boga? Za co dziękujesz Bogu?

  1. Jego imię jest uświęcane przez nas i w nas

Przez chrzest zostaliśmy powołani do świętości. Bóg pragnie naszego zbawienia. Wdzięczność i uwielbienie wyzwalają w nas miłość, a wraz z nią pragnienie służenia Bogu, pragnienie życia wg Jego praw, wreszcie pragnienie dzielenia się swoim doświadczeniem wiary – głoszenia orędzia miłości Boga innym. I tak miłość rozlewa się w sercach ludzi, a imię Boże uświęcone jest w nas, w świecie…

Jakie są Twoje pragnienia? Ku czemu się kierują? Czy myślisz o Bogu podczas codziennych zajęć?

  1. 3. Chwalcie Pana z niebios

Wczytując się w słowa Psalmu 148, rozejrzyj się wokół siebie – zauważ piękno kwiatów, zachwyć się ich barwą, kształtem, zapachem; rozkoszuj się delikatną pieszczotą słonecznych promieni, ciszą i spokojem letniego wieczoru, a potem wyśpiewaj Panu swoją  pieśń chwały.

ROZMOWA KOŃCOWA: Powierz Panu wszystkie poruszenia serca, a potem uwielbiaj Pana tak, jak potrafisz własnymi słowami… Zakończ Ojcze nasz…

 

MEMENTO Człowiek po to jest stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, a przez to zbawił duszę swoją.

św. Ignacy Loyola CD23

 

 

MEDYTACJA TRZECIA

Modlitwa Pańska… – wprowadzenie do modlitwy – 10. 07. 2015

 

część 3 –  … któryś jest w niebie…

 

Z KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

 

2794 To biblijne wyrażenie nie oznacza miejsca („przestrzeni”), lecz sposób istnienia; nie oddalenie Boga, ale Jego majestat. Nasz Ojciec nie znajduje się „gdzie indziej”, On jest „ponad tym wszystkim”, co możemy zrozumieć z Jego świętości. Ponieważ jest trzykroć święty, dlatego jest bardzo blisko serca pokornego i skruszonego:

 

2795 Symbol nieba odsyła nas do tajemnicy Przymierza, jaką przeżywamy, gdy modlimy się do naszego Ojca. On jest w niebie, które jest Jego przybytkiem; dom Ojca jest więc także naszą „ojczyzną”. To właśnie z ziemi Przymierza grzech skazał nas na wygnanie a nawrócenie serca sprawia, że możemy powrócić do Ojca w niebie. To w Chrystusie zostały pojednane niebo i ziemia gdyż sam Syn „zstąpił z nieba” i sprawił, że możemy się tam dostać razem z Nim przez Jego Krzyż, Zmartwychwstanie i Wniebowstąpienie.

 

SŁOWO BOŻE DO MEDYTACJI  – Oz 11, 1-9

 

Miłowałem Izraela, gdy jeszcze był dzieckiem, i syna swego wezwałem z Egiptu. Im bardziej ich wzywałem, tym dalej odchodzili ode Mnie, a składali ofiary Baalom i bożkom palili kadzidła. A przecież Ja uczyłem chodzić Efraima, na swe ramiona ich brałem; oni zaś nie rozumieli, że troszczyłem się o nich. Pociągnąłem ich ludzkimi więzami, a były to więzy miłości. Byłem dla nich jak ten, co podnosi do swego policzka niemowlę – schyliłem się ku niemu i nakarmiłem go. Powrócą do Egiptu i Aszszur będzie ich królem, bo się nie chcieli nawrócić. Miecz będzie szalał w ich miastach, wyniszczy ich dzieci, a nawet pożre ich twierdze. Mój lud jest skłonny odpaść ode Mnie – wzywa imienia Baala, lecz on im nie przyjdzie z pomocą. Jakże cię mogę porzucić, Efraimie, i jak opuścić ciebie, Izraelu? Jakże cię mogę równać z Admą i uczynić podobnym do Seboim? Moje serce na to się wzdryga i rozpalają się moje wnętrzności. Nie chcę, aby wybuchnął płomień mego gniewu i Efraima już więcej nie zniszczę, albowiem Bogiem jestem, nie człowiekiem; pośrodku ciebie jestem Ja – Święty, i nie przychodzę, żeby zatracać. 

 

MODLITWA PRZYGOTOWAWCZA: Prośmy, aby wszystkie nasze myśli, zamiary i czyny skierowane były do chwały Boskiego Majestatu.

OBRAZ DO MODLITWY: Wyobraźmy sobie ojca patrzącego z miłością na dzieci, ojca uczącego swoje dziecko różnych rzeczy, ojca tulącego dziecko w ramionach…

PROŚBA O OWOC MODLITWY: Prośmy o łaskę poznania prawdziwego obrazu Boga – Ojca – Miłości, o poznanie swoich słabości, które zamazują prawdziwy obraz Boga w naszych sercach.

PUNKTY POMOCNE W MODLITWIE:

  1. …dom Ojca jest więc także naszą „ojczyzną”.

Bóg stworzył człowieka do relacji z sobą – uczynił go niewiele mniejszym od aniołów (Ps 8.).  Historia zbawienia jest historią troski Boga o człowieka, pragnienia powrotu człowieka do zjednoczenia ze Stwórcą. Wczytując się w słowa proroka Ozeasza, odczujmy tę wielką troskę Boga – Ojca o każdego z nas. Spróbujmy dostrzec w historii naszego życia Jego troskę, Jego obecność; odczujmy Jego Ojcowską miłość. Podziękujmy za to wszystko. Podziękujmy również za naszych ziemskich rodziców, którzy przyjęli nas jako powierzony ich opiece dar Ojca i wychowali w  wierze i miłości.

  1. …grzech skazał nas na wygnanie…

Mimo ogromu dobra, jakim człowiek został obdarowany, historia zbawienia jest również historią odejść człowieka od Stwórcy, historią grzechu. Skażona grzechem pierwszych rodziców natura człowieka sprawia, że nieustannie upadamy, grzeszymy, wybieramy nie to, co dobre, piękne i prawdziwe, ale to, co lekkie, łatwe i przyjemne. W ten sposób skazujemy się po wielekroć na wygnanie z Raju.

Jaki Twój grzech ciągle się powtarza? Co w Twoim życiu odłącza Cię od miłości Ojca? Co jest Twoim bożkiem, któremu poświęcasz czas, energię, zaangażowanie?

  1. …nawrócenie serca sprawia, że możemy powrócićdo Ojca w niebie.

Bóg pozostaje wierny, mimo naszej niewierności, mimo naszego odejścia. Jego pragnieniem jest zawsze nasze szczęście, nasz powrót. Bóg nie chce nas karać, ale musimy ponosić konsekwencje swoich wyborów – czasem bolesne konsekwencje – jak pierwsi rodzice wygnani z Raju.

Jak przeżywasz trudne sytuacje swojego życia – czy nie oskarżasz w nich Boga o obojętność, okrucieństwo, brak miłości? Jaki obraz Boga nosisz w swoim sercu? Czym jest dla Ciebie sakrament pojednania?

ROZMOWA KOŃCOWA: Powierzmy Panu wszystkie poruszenia serca, przeprośmy za niewierność, poprośmy o łaskę wytrwania w dobrym, podziękujmy za Jego miłość, obecność, troskę. Zakończmy „Ojcze nasz”.

 

MEMENTO Przywieść sobie na pamięć dobrodziejstwa otrzymane – stworzenie, odkupienie, a także dary poszczególne, ważąc [i doceniając] z wielkim uczuciem [miłości], jak wiele uczynił Bóg, Pan nasz, dla mnie; jak wiele mi dał z tego, co posiada. A dalej, jak bardzo tenże Pan pragnie mi dać samego siebie, ile tylko może wedle swego Boskiego planu.

św. Ignacy Loyola ĆD 234

 

 MEDYTACJA DRUGA

Modlitwa Pańska… – wprowadzenie do modlitwy – 3.07.2015

 

część 2 – Ojcze nasz…

 

Z KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO – 2786 – 2793:

2798 Możemy wzywać Boga jako „Ojca”, ponieważ objawił Go nam Syn Boży, który stał się człowiekiem, a przez chrzest zostaliśmy wszczepieni w Niego i przybrani za synów Bożych.

2799 Modlitwa Pańska prowadzi nas do komunii z Ojcem i Jego Synem, Jezusem Chrystusem. Objawia nas jednocześnie nam samym .

2800 Modlitwa do naszego Ojca powinna pobudzać w nas wolę upodobnienia się do Niego, a nasze serce czynić pokornym i ufnym.

2801 Mówiąc Ojcze „nasz”, odwołujemy się do Nowego Przymierza w Jezusie Chrystusie, do komunii z Trójcą Świętą i do miłości Bożej, która przez Kościół obejmuje cały świat.

SŁOWO BOŻE DO MEDYTACJI - Ps 23
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę. Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach przez wzgląd na swoje imię. Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Twój kij i Twoja laska są tym, co mnie pociesza. Stół dla mnie zastawiasz wobec mych przeciwników; namaszczasz mi głowę olejkiem; mój kielich jest przeobfity. Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni mego życia i zamieszkam w domu Pańskim po najdłuższe czasy. 

 

MODLITWA PRZYGOTOWAWCZA: Prośmy, aby wszystkie nasze myśli, zamiary i czyny skierowane były do chwały Boskiego Majestatu.

OBRAZ DO MODLITWY: Wyobraźmy sobie ojca patrzącego z miłością na dzieci, ojca troszczącego się o zabezpieczenie potrzeb dzieci – o ich bezpieczeństwo, dobro, radość, zdrowie,…

PROŚBA O OWOC MODLITWY: Prośmy o łaskę wdzięczności Bogu Ojcu za życie i wszystkie hojne dary, jakie nieustannie otrzymujemy.

PUNKTY POMOCNE W MODLITWIE:

  1. …nie brak mi niczego…

Bóg stworzył mnie na swój obraz i podobieństwo, wyposażył we wszystko, co jest mi potrzebne do dobrego przeżycia własnego życia i dojścia do celu, którym jest zbawienie. Trudność polega na tym, że każdy z nas jest inny, każdy potrzebuje czegoś innego i to do każdego z nas należy decyzja wyboru tego, co bardziej służy do realizowania Bożej woli. Wybór środka jest zależny od mojego temperamentu, pragnień, stylu życia, zainteresowań… Muszę pamiętać o tym, że to, co jednemu pomaga, innemu może zaszkodzić. Dlatego powinienem przede wszystkim widzieć to, co sam otrzymałem i za to Bogu dziękować, wierząc i ufając, że mam wszystko, co jest mi potrzebne.

Czy potrafisz dostrzec hojność Bożych darów, które otrzymałeś, czy może raczej masz skłonność do koncentrowania się na tym, co mają inni, a czego Tobie brakuje?  Za jakie dary chciałbyś dzisiaj szczególnie Bogu podziękować?

  1. …orzeźwia moją duszę. Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach…

Adam i Ewa w Raju uwierzyli szatanowi, który wzbudził w ich sercach nieufność wobec Stwórcy i tym samym zerwali więź, do której Bóg ich stworzył i powołał. Konsekwencją ich decyzji było wygnanie z Raju, ale Pan nie zostawił ich samych i nie zostawia nas samych w żadnej sytuacji naszego życia. Posłał nam swego Ducha, aby nas prowadził, umacniał, pocieszał, aby wskazywał drogę… Bóg daje nam swoje słowo, aby było lampą dla naszych stóp i światłem na naszej ścieżce…

Jaka jest Twoja znajomość Bożego słowa? Czy szukasz odpowiedzi na swoje problemy w Piśmie Świętym? Jaka jest Twoja wiara w Ducha Świętego i współpraca z Nim?

  1. …zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną…

Jest takie anonimowe opowiadanie: We śnie szedłem brzegiem morza z Panem, oglądając na ekranie nieba całą przeszłość mego życia. Po każdym z minionych dni zostawały na piasku dwa ślady mój i Pana. Czasem jednak widziałem tylko jeden ślad odciśnięty w najcięższych dniach mego życia. I rzekłem: “Panie, postanowiłem iść zawsze z Tobą przyrzekłeś być zawsze ze mną; czemu zatem zostawiłeś mnie samego wtedy, gdy mi było tak ciężko?” Odrzekł Pan: “Wiesz synu, że Cię kocham i nigdy Cię nie opuściłem. W te dni, gdy widziałeś jeden tylko ślad, ja niosłem Ciebie na moich ramionach.”

A czy Ty wierzysz, że Pan zawsze jest przy Tobie, że przenosi Cię na swych ramionach przez najtrudniejsze sytuacje Twojego życia? Czy mówisz Bogu na modlitwie o swoich lękach, troskach, niepokojach, zapraszając Go do nich?

 

ROZMOWA KOŃCOWA: Powierzmy Bogu wszystkie poruszenie serca, przeprośmy za brak wdzięczności, podziękujmy za wszystkie dary. Zakończmy, odmawiając Ojcze nasz…


MEMENTO – Zwrócić uwagę na to, jak Bóg mieszka w stworzeniach: w żywiołach, dając im istnienie; w roślinach, dając im życie i wzrost; w zwierzętach, dając im czucie; w ludziach, darząc ich rozumieniem. I we mnie także mieszka, dając mi być, żyć, czuć i darząc mię rozumem. A nadto uczynił mię świątynią [swoją], bom stworzony jest na podobieństwo i obraz swego Boskiego Majestatu.

św. Ignacy Loyola ĆD 235

 

 

MEDYTACJA PIERWSZA

Modlitwa Pańska – wprowadzenie do modlitwy – 27. 06. 2015

 

 Panie, naucz nas się modlić.  Łk 11,1

 

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego…

 

MODLITWA PRZYGOTOWAWCZA: Prośmy, aby wszystkie nasze myśli, zamiary i czyny skierowane były do chwały Boskiego Majestatu.

Przeczytaj powoli fragment Katechizmu i pomyśl chwilę, co Ci mówi Katechizm o modlitwie „Ojcze nasz…”.

Z KATECHIZMU KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO:

 

2761 „Modlitwa Pańska jest streszczeniem całej Ewangelii”. „Gdy Pan przekazał nam tę formułę modlitwy, dodał: <<Proście, a będzie wam dane>> (Łk 11, 9). Każdy może więc kierować ku niebu różne modlitwy według swoich potrzeb, ale zaczynając zawsze od Modlitwy Pańskiej, która pozostaje modlitwą podstawową”.

2763 (…) Modlitwa Pańska jest najdoskonalszą z modlitw… W niej prosimy nie tylko o to, czego możemy słusznie pragnąć, ale także w kolejności, w jakiej należy tego pragnąć. Modlitwa Pańska nie tylko uczy nas prosić, ale także kształtuje wszystkie nasze uczucia.

2764 (…) przez tę modlitwę Duch Pana nadaje nowy kształt naszym pragnieniom, wewnętrznym poruszeniom, które ożywiają nasze życie. Jezus swoimi słowami uczy nas tego nowego życia i poucza, by prosić o nie w modlitwie. Od prawości naszej modlitwy będzie także zależała prawość naszego życia w Nim.

2766 Jezus nie pozostawia nam jednak jakiejś formuły do mechanicznego powtarzania. Jak w każdej modlitwie ustnej, przez Słowo Boże Duch Święty uczy dzieci Boże modlitwy do Ojca. Jezus podaje nam nie tylko słowa naszej synowskiej modlitwy, ale równocześnie daje Ducha, przez którego stają się one w nas „duchem i życiem” (J 6, 63)…

 

Wsłuchaj się w Słowo Boże – czytaj powoli, kilkakrotnie tekst Ewangelii, zwróć uwagę na poszczególne słowa, wyobraź sobie tę scenę, pomyśl, o co chciałbyś poprosić Jezusa. Możesz skorzystać z punktów podanych niżej, ale nie musisz – możesz smakować słowa, które Cię dotykają, poruszają i trwaj w nich.

 

SŁOWO BOŻE DO MEDYTACJI – Mt 6, 5-15

 

Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci imię Twoje! Niech przyjdzie królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego! Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych przewinień. 

 

OBRAZ DO MODLITWY: Wyobraźmy sobie Jezusa wśród tłumów uczniów na Górze Błogosławieństw. Zobaczmy siebie wsłuchanych w słowa Jezusa, poczujmy pragnienie bliskości z Nim.

 

PROŚBA O OWOC MODLITWY: Prośmy o łaskę poznania, jaka jest nasza modlitwa oraz głębokiego zrozumienie i przeżycia  Modlitwy Pańskiej.

PUNKTY POMOCNE W MODLITWIE:

  1. … nie bądźcie jak obłudnicy…

 

Modlitwa jest osobistą, intymną rozmową człowieka z Bogiem i tylko wtedy ma sens, tylko wtedy służy nawróceniu i pogłębieniu relacji z Bogiem – Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Jaka jest Twoja modlitwa – czy jest wzniesieniem duszy do Boga, czy tylko tradycją, nawykiem, przyzwyczajeniem, którego nauczyliśmy się w dzieciństwie? Jakie jest Twoje pragnienie spotkania z Bogiem na modlitwie? Czy nie zdarza Ci się iść na nabożeństwo dlatego tylko, że wypada – że w Wielkim Poście  trzeba chodzić na Drogę Krzyżową i Gorzkie Żale, w maju i październiku wypada uczestniczyć w nabożeństwach Maryjnych? Jakie dziś jest Twoje pragnienie spotkania z Bogiem w rozważaniach Modlitwy Pańskiej? Chcesz podjąć ten wysiłek?

 

  1. wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi…

 

Bóg przychodzi w ciszy. Naprawdę mogę Go usłyszeć tylko wtedy, kiedy sam zamilknę – nie tylko zewnętrznie, ale też będę się starać uciszyć burzę myśli, uczuć, emocji… To nie jest łatwe. Codziennie pochłania nas wiele spraw, wiele problemów, zalewają fale wypowiedzi, które długo echem odbijają się w naszych myślach. I dlatego tak trudno nam na co dzień choć na chwilę zamilknąć. Warto jednak znaleźć taki moment w ciągu dnia, kiedy jest to możliwe. Dla jednych będzie to ranek, zaraz po przebudzeniu; dla innych wieczór przed zaśnięciem.

Pomyśl, czy pragniesz i szukasz ciszy? Czy lubisz milczeć? A może raczej odczuwasz wtedy niepokój, rozdrażnienie, niepewność…? Co Ci najbardziej pomaga, a co przeszkadza?

 

  1. Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi…

 

Pomyśl, co czujesz, kiedy stajesz przed Jezusem na adoracji. Czy potrafisz tylko „być” – tylko patrzeć i milczeć, tylko chłonąć Jego bliskość i obecność? A może próbujesz jakoś zapełnić ten czas swoimi słowami – czy to opowiadaniem Jezusowi o wszystkim, narzekaniem na to, co boli; czy to mechanicznym odmawianiem modlitw?

 

  1. …wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie.

 

Bóg pragnie naszego szczęścia i doskonale zna nasze potrzeby i pragnienia, niemniej jednak Jezus kilkakrotnie na kartach Ewangelii zachęca nas do tego, abyśmy zwracali się do Boga z prośbą o to, czego pragniemy, czego potrzebujemy. Można by zapytać, po co, skoro Bogu to nie jest potrzebne. Bogu nie, ale nam jak najbardziej. Dlaczego? Ponieważ przez te prośby zanoszone do Boga, poznajemy siebie – to, czym żyjemy, co jest dla nas ważne, jakie są nasze pragnienia. Pomyśl przez chwilę, o co najczęściej prosisz Boga? Co Twoje prośby mówią Ci o Tobie?

Zanoszenie próśb do Boga uświadamia nam także naszą zależność od Stwórcy, to, że jesteśmy stworzeniem i sami z siebie nic nie możemy. Postawa prośby uczy nas zatem także pokory. Pomyśl, co czujesz, kiedy musisz kogoś o coś poprosić? Co czujesz, zwracając się z prośbą do Boga?

 

Zakończ modlitwę, rozmawiając z Jezusem jak z przyjacielem. Powierzając Mu to wszystko, co odkryłeś/-aś na modlitwie – swoje uczucia, lęki, obawy, słabości…, odmów powoli „Ojcze nasz…”.

 

MYŚL NA KONIEC: Jeśli ten, co kontempluje Modlitwę Pańską, znajdzie w jednym słowie albo w dwóch słowach tak dobrą i obfitą treść do rozmyślania, smak w niej i pociechę, niech się nie stara iść dalej, choćby i cała godzina zeszła mu na tym, co znalazł.

św. Ignacy Loyola ĆD 254